Początki bywają zawsze najgorsze- i tak bywa w przypadku wielu języków. Początki nauki języka włoskiego nie należą do najprostszych- wprawdzie znamy kilka podstawowych słówek, które już na stałe weszły do użytku w naszym rodzimym języku, to jednak ciężko się nam przestawić na myślenie w innym języku.
Wielu Polaków twierdzi, iż włoskiego nie da się nauczyć w naszym kraju. Jedyną możliwą i sprawdzoną metodą, by nauczyć się szybko i sprawnie posługiwać się tym językiem, jest wyjazd do Włoch- przynajmniej na pół roku. Muszę przyznać, iż coś jest w tej metodzie, co sprawia, że sprawdza się w tak wielu przypadkach. Moja siostra wyjechała do pracy do Włoch- raptem na trzy miesiące. Nie znała w ogóle języka. Po trzech miesiącach posługiwała się płynnie włoską mową. Stało się tak dlatego, iż pracując tam musiała się przestawić na odbiór i próby rozumienia tego języka, bo był on wszędzie: w radiu, telewizji, w sklepie, w pracy, na ulicy. I tym sposobem nauczyła się mówić. Najpierw wyłapywała pojedyncze wyrazy czy zwroty. Później zaczynała rozumieć całe zdania i rozmowy. W pewnym momencie stwierdziła, że zaczyna myśleć po włosku.
Z pisaniem jest gorzej, ale w końcu nie od razu Rzym zbudowano.
yachtsmen (en.) - proprietari di panfili[Noun]
(it.)
abating (en.) - riducente
(it.)
budgie (en.) - pappagallino[Noun]
(it.)
manifold (en.) - moltčplice[Adjective]
(it.)
salesman (en.) - commesso[Noun]
(it.)
widthwise (en.) - in larghezza[Adverb]
(it.)
cacophonist (en.) - cacofonista[Noun]
(it.)
oboist (en.) - oboista
(it.)
chaff (en.) - lolla; pulla; (joke) burla; (fig.) loppa[Noun]
(it.)
me (en.) - me, mi[Pronoun]
(it.)